Strona Główna Co to jest RSM? Zasady RSM Akt ofiarowania Moderator RSM Członkowie RSM Msze Święte on-line Nasza parafia DODATKI Galeria Forum Cz@t Linki Maj 20 2018 13:57:46
Nawigacja
Strona Główna
Co to jest RSM?
Zasady RSM
Akt ofiarowania
O. Jan Leon Dehon
Moderator RSM
Członkowie RSM
Msze Święte on-line
Nasza parafia
Msze młodzieżowe
Herbaciarnia
DODATKI
Galeria
Forum
Cz@t
Linki
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
55) Sercańska pielgr...
2] Zjazd...
1] Kilka słów na poc...
54) Czy warto być sobą?
53) XV Spotkanie Mło...
Na Forum
Najnowsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Najciekawsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 69
Najnowszy Użytkownik: DougAnire
Kontakty
RSM-OWE GADU-GADU:
31182326

---------------------------------
Opiekun duchowy RSM:
KS. ADAM GUCWA SCJ
Adres e-mail: agucwa@poczta.onet.pl
Numer Gadu-Gadu:
8184357

---------------------------------
Administrator strony:
TOMEK SIEDLECKI
Adres e-mail: tymyk@poczta.onet.pl
Numer Gadu-Gadu:
8735879

---------------------------------
Zastępca administratora:
MATEUSZ KURPET
Adres e-mail: kurpet777@gmail.com
Numer Gadu-Gadu: 16109678

---------------------------------
Redaktor strony:
MARTA KOSZEK
Adres e-mail: marko933@wp.pl
Numer Gadu-Gadu:
5711616

---------------------------------
Redaktor strony:
KINGA KĘPA
Adres e-mail:
kinia93@buziaczek.pl
Numer Gadu-Gadu:
2628133

O. Jan Leon Dehon
Jan Leon Dehon urodził się 14 marca 1843 roku w małym miasteczku La Capelle w północno-wschodniej Francji. Pochodził z rodziny ziemiańskiej. Dzieje tej wywodzącej się z Belgii (Walonia) rodziny sięgają wypraw krzyżowych.

Sakrament chrztu św. otrzymał Leon 24 marca 1843 roku, w przeddzień uroczystości Zwiastowania NMP. W dacie tej widział potem symbol swojego wybrania i życia na wzór Chrystusa, który przychodząc na świat mówił "Oto idę". W wychowaniu Leona dużą rolę odegrała matka, Adela, Stefania Vandelot, która nauczyła go modlitwy i zaszczepiła w nim nabożeństwo do Serca Bożego. Ojciec poświęcał mu mało czasu, gdyż zajmował się prowadzeniem interesów, a do religii nie przywiązywał wagi. Taka była wówczas moda wśród ziemian i arystokracji. Był jednak bardzo ambitny, i w swym synu widział co najmniej dyplomatę, dlatego finansował swojemu synowi liczne wyjazdy po kraju i zagranicę. To właśnie ojcu zawdzięcza Leon szerokie obeznanie ze światem i techniką.

Z okresu dzieciństwa pochodzi pierwsze głębokie, duchowym doświadczenie Boga. Doświadczenie to jest związane z I Komunią św., którą przyjął Leon w dniu 4 czerwca 1854 roku. Miał wtedy 11 lat.

Bóg zatem już od wczesnych lat uświadamiał Leonowi cel i sens życia. Podczas pobytu w szkole średniej w Hazebrouck, w noc wigilijną 1856 roku, przeżył Leon, jak sam pisze w swoich pismach autobiograficznych, "dotknięcie łaski". Odkrył, że jest powołany do kapłaństwa. Jednakże do uzyskania pełnoletności postanowił działać zgodnie z wolą rodziców. Jesienią 1856 roku rozpoczął studia w Paryżu. Najpierw na politechnice, a potem przeniósł się na studia prawnicze. Mimo panującego w Paryżu klimatu wolności i rozwiązłości Leon jako student rozwiną się intelektualnie, duchowo i społecznie. Przyczynił się do tego kontakt z parafią św. Sulpicjusza. Już wtedy kształtował swojego ducha na przeżywaniu tajemnicy Jezusa Chrystusa. Był intensywne zaangażowany w działalność Bractwa Nauki Chrześcijańskiej, i brał czynny udział w katechizowaniu ubogich. Przez cały okres studiów w Paryżu pragnął zrealizować swoje kapłańskie powołanie. Jednocześnie rozwijał zainteresowania archeologią, historią, sztuką i podróżami. Paryskie studia zakończył doktoratem z prawa.

Po zdaniu egzaminów postanowił rozpocząć drogę ku kapłaństwu. Ojciec był jednak przeciwny planom syna. Aby odwieźć go od tego zamiaru wysłał Leona na długą – trwającą 10 miesięcy – podróż szlakiem średniowiecznych krzyżowców i pielgrzymek do Ziemi Świętej. Skutek tej podróży – pielgrzymki był odwrotny od zamierzonego przez ojca. Powołanie zamiast osłabnąć umocniło się i jesienią 1865 roku, mimo sprzeciwu rodziców Leon, rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne we francuskim Seminarium św. Klary w Rzymie. Miał wówczas 22 lata.

Formację intelektualną zdobywał na Uniwersytecie Gregoriańskim, gdzie już po pierwszym roku studiów uzyskał doktorat z filozofii. W seminarium formował się też, a może przede wszystkim duchowo. Mottem jego życia stały się słowa z Listu do Hebrajczyków (10, 7) i Psalmu 40 (7-9): "Oto idę Boże aby pełnić Twoją wolę". Już wtedy upodobał sobie ideę całkowitego oddania się Bogu w duchu miłości i wynagrodzenia.

Sakrament Święceń kapłańskich przyjął 19 grudnia 1868 roku w bazylice św. Jana na Lateranie. Wspominał, że był to jeden z najszczęśliwszych dni w życiu.

Po święceniach został powołany na stenografa I Soboru Watykańskiego (1869 – 1870). Uczestnictwo w soborowych debatach było dla niego dobrą szkoła myślenia kategoriami kościelnymi. Był, jak to określił: "w sercu Kościoła". Swoje studia w Rzymie, zakończy w 1871 roku uzyskaniem jeszcze dwóch doktoratów: z prawa kanonicznego i teologii. Przy okazji pogłębiał również tematykę społeczno-ekonomiczno-polityczną.

Leona jako młodego kapłana od dłuższego czasu pociągało pragnienie życia zakonnego. Chciał także poświęcić się pracy naukowej. Po długich przemyśleniach ostatecznie zrezygnował z tych planów. Pod koniec 1871 roku oddał się do dyspozycji swojego biskupa w diecezji. Ten zamianował go wikariuszem przy bazylice w robotniczym mieście Saint-Quentin.

Ojciec Założyciel od początku kapłańskiej posługi zaczął się całym sercem angażować w duszpasterstwo parafialne. Sytuacja religijna w Saint-Quentin była bardzo mocno powiązana ze społeczną. Ciężkie warunki pracy, niewystarczające płace, fatalna higiena, bezprawie i wyzysk, sprawiały, że szerzyła się demoralizacja. Wrażliwy młody, wikariusz rozpoczął apostolat społeczny od zajęcia się dziećmi i młodzieżą. Zaczął organizować dla nich spotkania, najpierw w swoim pokoju, a potem w założonym w 1873 roku "Instytucie św. Józefa", który z biegiem czasu stał się bazą Katolickich Kół Robotniczych. Od tego momentu problematyka i działalność społeczna przepoiła całą pracę ks. Leona w Saint-Quentin. Od 1874 roku rozpoczął działalność społeczną na płaszczyźnie diecezjalnej zakładając "Diecezjalne Biuro Dzieł Katolickich". Zajął się także wydawaniem czasopisma o tematyce społeczno-politycznej, organizacją kongresów i zjazdów dla robotników, pracodawców i duchowieństwa. Nie szczędził czasu na spotkania z wielkimi francuskimi społecznikami: Albertem de Mun, La Tour du Pin i Leonem Harmelem.

Zaangażowany na wielu polach pracy społecznej nie usuwał ze swojego serca pragnienia życia zakonnego – życia duchowością Bożego Serca i duchem wynagrodzenia. Formą takiego wynagrodzenia miała być adoracja Najświętszego Sakramentu, ale i przedłużenie jej w posłudze dla sierot, w nauczaniu szkolnym i w pomaganiu robotnikom w ich życiowych sprawach. Z całą mocą szukał jednakże zgromadzenia, które pomogło by mu prowadzić dzieła społeczne w Saint-Quentin. Gdy nie znalazł to, za aprobatą księdza biskupa diecezjalnego Thibaudier’a i za cichym podszeptem przełożonej Sióstr Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego postanowił sam założyć Zgromadzenie Oblatów Najświętszego Serca.

Powstanie zgromadzenia związane jest więc z gorącym pragnieniem ks. Dehona, aby żyć, za wzorem Chrystusa, duchem ofiarnej miłości, jak również z planem księdza biskupa Thibaudier’a który chciał założyć w Saint-Quentin katolickie kolegium. Widząc w tym wolę Bożą ks. Leon Dehon podjął się tego dzieła. Kupił dom w którym założył "Kolegium św. Jana". W tym czasie odprawiał swój nowicjat i pisał Konstytucje dla nowego zgromadzenia. Za oficjalną datę powstania zgromadzenia uważa się dzień pierwszych ślubów zakonnych ks. Leona. Złożył je w kaplicy kolegium w dniu 28 czerwca 1878 roku.

Młode zgromadzenie bardzo szybko zaczęło się rozrastać. Już po roku od założeniu liczyło 14 członków. Ten stan nie trwał jednak długo. Z powodu pewnych nadużyć niektórych, mocno egzaltowanych członków, jak również nieporozumień związanych z Konstytucjami, które wydawało się, że generalnie bardziej są oparte na prywatnych objawieniach niż na Piśmie Świętym, dekretem Stolicy Świętej z dnia 8 grudnia 1883 roku Zgromadzenia Oblatów zostało rozwiązane. Odradza się jednak już po trzech miesiącach, na wiosnę 1884 roku. Było to "zmartwychwstania". Od tego momentu zgromadzenie przyjęło nazwą: Księża Najświętszego Serca Jezusowego.

Kościół wielokrotnie wyrażał swoją aprobatę dla nowego zgromadzenia. W 1888 roku papież Leon XIII wydał dekret pochwalny dla duchowości zgromadzenia. Osiem lat później, 4 lipca 1906 roku papież Pius X udzielił definitywnej aprobaty. Definitywnie zostało zatwierdzone Zgromadzenie, a Konstytucje na dziesięć lat. Ostatecznego zatwierdzenia Konstytucji dokonał papież Pius XI w 1920 roku.

Założyciel zgromadzenia, ciesząc się z aprobaty Kościoła, nie rezygnuje z działalności społecznej. W 1889 roku, aby głosić naukę społeczną, zaczyna wydawać miesięcznik "Królestwo Serca Jezusowego w duszach i społeczeństwie". Od 1891 roku zaczyna propagować "Rerum Novarum" – społeczną encyklikę papieża Leona XIII. Organizuje konferencje dla seminarzystów w Val-de-Bois, kongresy dla duchowieństwa na szczeblu diecezjalnym i krajowym, a także konferencje na płaszczyźnie międzynarodowej. Jako komentarz do encykliki "Rerum Novarum" publikuje w 1894 roku "Chrześcijański podręcznik społeczny". Staje się również animatorem ruchu Chrześcijańskiej Demokracji. W 1898 roku wydaje "Katechizm społeczny".

Nowe zgromadzenie zaczyna się szybko rozrastać. We Francji budowane są coraz to nowe domy zakonne. W 1888 roku wyjeżdżają na misje pierwsi misjonarze. Celem ich jest Ekwador, skąd jednak po 8 latach muszą wrócić, aby już w 1897 udać się do Konga Belgijskiego. W przeciągu 20. lat przyjdzie kolej na rozpoczęcie pracy w północnej Brazylii, Kamerunie, Południowej Dakocie, Południowej Afryce, Finlandii, Sumatrze. Liczące w 1891 roku 151 członków Zgromadzenie umacnia się też w Europie otwierając domy w Belgii, Holandii, Niemczech i Włoszech.

Początek XX wieku we Francji to czas prześladowań zakonów i pogłębiającej się laicyzacji życia. Ksiądz Dehon przewidując możliwość rozwiązania i wygnania sercanów z Francji, co faktycznie dokonało się 4 kwietnia 1903 roku, przenosi Dom Generalny do Brukseli.

W tym okresie dużo pisze, zwłaszcza listy okólne i pisma duchowe. Odbywa też szereg podróży. Do ważniejszych można zaliczyć: podróż w 1906 roku do Ameryki Łacińskiej, podróż w 1907 roku do Finlandii i Rosji.

Rozrastające się zgromadzenie wymagało decentralizacji, dlatego Kapituła generalna z roku 1908 dokonała podziału na prowincje. W latach 1910 – 1911 odbywa ks. Leon "dla Chrystusa i dla Kościoła" podróż dookoła świata (od Ameryki Północnej, aż po kraje Dalekiego Wschodu). Lata I Wojny Światowej przeżywa częściowo w Saint-Quentin, częściowo w Brukseli.

Ostatnim dziełem, któremu się poświęcił było zaangażowanie w budowę w Rzymie bazyliki Najświętszego Serca. W tym ostatnim okresie swojego życia rozpoczął również wydawanie dzieł duchowych, wśród których najważniejszym było dwutomowe "Studia o Najświętszym Sercu". Między innymi czytamy tam, że pobożność Ojca Założyciela przybrała wymiar trynitarny: miłość Ojca, który stwarza, miłość Syna, który wybawia i miłość Ducha Świętego, który ożywia. Widoczne było trwałe i intensywne życie zjednoczenia z Bogiem.

Od 4 sierpnia 1925 roku jego świat zmalał do pokoju w brukselskim Domu Generalnym. Zaraził się epidemią nieżytu żołądka i jelit. W południe 12 sierpnia 1925 rok pogrążył się w agonii. Nagle wyciągnął rękę w kierunku obrazu Serca Jezusowego i zawołał wyraźnym głosem: "Dla Niego żyję, dla Niego umieram". Były to jego ostatnie słowa. O godzinie 12.10, 12 sierpnia 1925 roku, przeżywszy 82 lata, na wieki zjednoczył się z Panem.

8 kwietnia 1997 roku Jan Paweł II ogłosił dekret o heroiczności cnót Ojca Założyciela – Jana Leona Dehona.

Powstanie zgromadzenia było odpowiedzią na ówczesne wyzwania Kościoła i świata. Ojciec Dehon, zetknąwszy się z nędzą ludzką, zaangażował się w walkę o sprawiedliwość społeczną oraz poprawę życia materialnego i moralnego proletariatu. Doszedł wtedy do przekonania, że najgłębszą przyczyną grzechu i nędzy stanowi odrzucenie miłości Chrystusa. Założyciel sercanów czytał Ewangelię w perspektywie miłości Boga objawionej w słowach, czynach, w opcjach, w praktyce, w życiu, w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Pociągnięty tą miłością, pozostającą bez odpowiedzi, zapragnął odpowiedzieć na nią głębokim zjednoczeniem z Sercem Jezusa, łącząc się wewnętrznie z Jego wynagradzającą ofiarą złożoną Ojcu za ludzi. Zrozumiał, że ten ideał oznacza budowę Bożego Królestwo w duszach i społeczeństwie. Głęboko odczuwając tragedię całych grup społecznych, które odchodziły od Boga i Kościoła, przekazał swoim synom duchowym, by dali poznać miłość tego Serca, które "tak bardzo umiłowało świat".

Zasadniczym zatem rysem duchowości sercańskiej, w której centrum znajduje się Msza św. i adoracja wynagradzająca, jest poznanie miłości Boga do człowieka, oraz próba odpowiedzi na nią w życiu zakonnym, i przez ofiarne zaangażowania apostolskie (duchowe, społeczne, misyjne, kulturalne, wychowawcze wśród młodzieży, kapłanów i osób zakonnych, naukowe), aby w ten sposób wynagradzać za brak szacunku wobec Boga i Jego miłości.

Zdjęcie

O. Jan Leon Dehon

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nowy dzień

Facebook
Radio Niepokalanów
Radio Niepokalanów

Statystyki
stat4u
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 689,732 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl