Strona Główna Co to jest RSM? Zasady RSM Akt ofiarowania Moderator RSM Członkowie RSM Msze Święte on-line Nasza parafia DODATKI Galeria Forum Cz@t Linki Sierpień 19 2018 15:38:16
Nawigacja
Strona Główna
Co to jest RSM?
Zasady RSM
Akt ofiarowania
O. Jan Leon Dehon
Moderator RSM
Członkowie RSM
Msze Święte on-line
Nasza parafia
Msze młodzieżowe
Herbaciarnia
DODATKI
Galeria
Forum
Cz@t
Linki
Kontakt
Szukaj
Ostatnie Artykuły
55) Sercańska pielgr...
2] Zjazd...
1] Kilka słów na poc...
54) Czy warto być sobą?
53) XV Spotkanie Mło...
Na Forum
Najnowsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Najciekawsze Tematy
Brak zawartości dla tego panelu
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 69
Najnowszy Użytkownik: DougAnire
Kontakty
RSM-OWE GADU-GADU:
31182326

---------------------------------
Opiekun duchowy RSM:
KS. ADAM GUCWA SCJ
Adres e-mail: agucwa@poczta.onet.pl
Numer Gadu-Gadu:
8184357

---------------------------------
Administrator strony:
TOMEK SIEDLECKI
Adres e-mail: tymyk@poczta.onet.pl
Numer Gadu-Gadu:
8735879

---------------------------------
Zastępca administratora:
MATEUSZ KURPET
Adres e-mail: kurpet777@gmail.com
Numer Gadu-Gadu: 16109678

---------------------------------
Redaktor strony:
MARTA KOSZEK
Adres e-mail: marko933@wp.pl
Numer Gadu-Gadu:
5711616

---------------------------------
Redaktor strony:
KINGA KĘPA
Adres e-mail:
kinia93@buziaczek.pl
Numer Gadu-Gadu:
2628133

ZROZUMIEĆ MIŁOŚĆ - 15) Miłość nigdy nie ustaje
Kamil Tusiński

Autor tekstu: KAMIL TUSIŃSKI

HYMN O MIŁOŚCI - PRZYMIOT NR 15
Miłość nigdy nie ustaje

Witajcie umiłowani!
Piszę do Was, bo wydarzyło się w moim życiu coś spodziewanego. Wczoraj odbył się mój pogrzeb. Obecnie moje ciało spoczywa w grobie na ziemi. Dwa dni temu spożywałem ostatnią wieczerzę z moimi umiłowanymi przyjaciółmi, lecz oni tego nie wiedzieli, że dzień później ich Pan Młody umrze. Wiedziałem, że jeden z nich, z tych ukochanych, Mnie zdradzi, ale nie powstrzymywałem go, bo chciałem wypełnić całą wolę mego Ojca. Byłem z nimi trzy lata, wybrałem i przekazałem im to, co mój Ojciec Mnie przekazał.

Jestem Jezusem, Nauczycielem z Galilei, którego wielkim głosem wołali trędowaci, paralitycy, niewidomi, opętani, chorzy na padaczkę: “Synu Dawida, ulituj się”. Jestem tym samym Jezusem, podającym rękę tonącemu i mówiącym mu: “Czemu zwątpiłeś we Mnie?”. Jestem Jezusem, który został skazany na ukrzyżowanie oraz bolesną śmierć za tych umiłowanych, a także za każdego z osobna poczynając od najmniejszych.

Powiedziałem kiedyś do tych, których wybrałem: „Pójdź za mną”. Zaufali Mi, choć nie wiedzieli do końca, na co się decydują. Każdy dzień u Mego boku był lekcją i sprawdzianem wiary u tych umiłowanych. A egzaminem z całego życia okazała się noc z czwartku na piątek oraz cały dzień wczorajszy. Oni rozproszyli się jak owce, które nie mają pasterza. A przecież ja byłem i jestem, ten sam zawsze na wieki.

Pomimo tych wszystkich wydarzeń, nigdy Moja miłość nie była mniejsza. Była taka sama podczas rozmnożenia chleba na pustkowiu czy Ostatniej Wieczerzy. Agonia mojej ostatniej nocy na ziemi też nie przeszkodziła Mi Was kochać. Przeciwnie, miłość osiągnęła najwyższe szczyty. Płonęła nawet jeszcze większym żarem, pochłaniając wszystko, co nie było miłością.

Poprzez moje życie zawarłem z Wami Nowe Przymierze i dałem Wam siebie w eucharystycznym chlebie. To Eucharystia jest nadzieją, która mówi o pokonaniu śmierci i grzechu, a otwiera Wam drogę do życia wiecznego. Ja tę śmierć pokonam jutro, bo przez to wszystko, co uczyniłem, czynię i będę czynił, chciałem Wam pokazać, że Moja miłość do Was nigdy się nie zmieni. Ona będzie taka sama jutro i nawet na końcu czasów, gdy Bóg uczyni sąd nad światem.
PS: Napiszcie do Mnie nieraz chociaż krótki list. Zawsze Wam odpowiem i zawsze będę czekał. - Jezus Chrystus, Syn Boży!

*************************

Nasz Zbawiciel poprzez postawę przemijającego, lecz nie grzesznego człowieka, pokazuje nam, jak budować i na Kim. Jezus jest doskonałym Kamieniem Węgielnym. To właśnie na Nim można wybudować wspaniałą relację przyjaźni.

Pragnę Wam przytoczyć pewne opowiadanie:
Pewien młodzieniec do pewnego momentu w swoim życiu był przekonany, że przyjaźń pomiędzy dwiema osobami się nie zdarza. Jego znajomy przeżywał wiele nieszczęść, lecz nie przybliżało to ich do siebie, a raczej oddalało. Po pewnym wydarzeniu w jego życiu stwierdził, że się pomylił. Momentem, który ruszył jego kamienne serce, była śmierć siostry jego kolegi - Karoliny. Znał ją dobrze i może nie przeżył tak dużo wspólnych chwil z nią, jak ze swoim znajomym. Jednak gdy dowiedział się, że ona nie żyje, odczuł wielką pustkę. Gdy przybył na pogrzeb, coś w nim pękło. Stwierdził, że dzięki temu, iż siostra jego kolegi narodziła się dla nieba, On zyskał przyjaciela. Nigdy bowiem nie czuł się tak szczęśliwy i radosny w jego obecności. Poczuł prawdziwą miłość przyjacielską. Po jakimś czasie przemyślał sobie to całe wydarzenie i wywnioskował, że ta relacja zawsze była przyjaźnią i nigdy nie ustała, lecz zmieniała się. Raz była mocniejsza, innym razem słabsza. Objawiała się w różny sposób, lecz nigdy nie ustała, bo jeśli raz się pokocha prawdziwie, nigdy się nie przestanie kochać. - Kamil Tusiński

PODSUMOWANIE ROZWAŻAŃ WIELKOPOSTNYCH NA TEMAT PRZYMIOTÓW HYMNU O MIŁOŚCI
UKAŻE SIĘ W NIEDZIELĘ ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO - 24 KWIETNIA 2011.

Miłość nigdy nie ustaje
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nowy dzień

Facebook
Radio Niepokalanów
Radio Niepokalanów

Statystyki
stat4u
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 705,682 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl